Softball to coś więcej niż tylko gra. To trening zbudowany na porażce. Nawet najlepsi pałkarze w sporcie trafiają na bazę tylko w 30% przypadków. May Brady zauważa ten fakt niemal z uśmiechem.
„Każdy, kto odnosi sukces w 30 procentach przypadków, jest **galerią sław” – mówi. „To po prostu szalona statystyka”.
Ale to właśnie tutaj znajduje przyjemność. Przez lata dominowała na boisku UCLA, a obecnie wyłania się jako gwiazda ligi Athletes Unlimited Softball. Pole manewru jest tutaj minimalne. Sędziowie popełniają błędy, błędy zdarzają się w ułamku sekundy, są dni, kiedy nic nie wychodzi. Wszystkie te czynniki próbują sprowadzić zaufanie do zera.
Najważniejsze jest to, jak reagujesz na takie sytuacje.
“Wydajność to inteligencja ponad mechaniką. To odkrycie bardzo mnie otworzyło.”
Nauczyła się tej lekcji dzięki psychologowi sportu. Nazwisko Brady odgrywa tutaj ważną rolę. Prawie. Jej matka była narodową amerykańską zawodniczką softballu (ogólnoamerykańską ). Jej wujkami są legendarni sportowcy Tom Brady i Kevin Yukis. Świat stawia na jej ramionach duże oczekiwania.
May nie chce o tym myśleć. A może robi to, ponieważ przyjmuje wyzwanie: „Jeśli ludzie będą wymagać ode mnie wyższych standardów ze względu na moją genetykę, jestem skłonny spełnić ich oczekiwania”.
Chce zostawić po sobie ślad. Nie jest łatwo być cieniem wujka. W ten sposób buduje swoją pewność siebie, gdy 聚光灯 (reflektory) są skierowane specjalnie na nią.
Znaczenie rutyny
Ona się przygotowuje. Do absolutnie wszystkiego. Do każdej sytuacji, którą gra może na ciebie rzucić. Jeśli nie jest gotowa, jej umysł błądzi i traci koncentrację. Ona tego nie chce. Przygląda się więc swoim przeciwnikom, wykonując powtórzenie za powtórzeniem. Ta wstępna praca daje jej odpoczynek psychiczny. Mniej stresu.
Spójrz też na hity
Ogląda kasety wideo z grami. Oczywiście. Analizuje przeciwników. Patrzy na swoje słabe punkty.
Ale wraca też do swoich najlepszych chwil. „W czym jestem dobry?” – pyta samą siebie. I jak powtórzyć ten sukces jeszcze raz. „Kiedy gram najlepiej, jak potrafię, czuję się niezniszczalny ”.
Dlaczego nie pamiętać tego poczucia niedostępności?
Emocje to mięsień
Trener mentalny zadał jej pracę domową. Wypisz za każdym razem, gdy w swojej karierze czuła się szczęśliwa lub spokojna. Przeanalizuj dlaczego. Dlaczego czuła się dobrze? Co wydarzyło się bezpośrednio przed tym?
To tworzy powtórzenia.
Pomyśl o tym jak o pamięci mięśniowej, ale dla duszy. Trenujesz swoje czucie w ten sam sposób, w jaki trenujesz cios.
Dotykanie lodu
Czasami nerwy biorą górę. Zwłaszcza w ważnych meczach. „Twoje ciało odczuwa duże napięcie” – przyznaje.
Dlatego stosuje wymierne metody. Przykłada lód do piersi. Z tyłu szyi. Ona oddycha. Dzięki temu znów znajduje się w centrum uwagi. Jeśli lęku nie da się usunąć mentalnie, usuwa go zimnem. To działa natychmiast. I to działa.
Jeden skok. Tylko jeden
Gra mecz za meczem. Oto sekret utrzymania płynności podczas gry. Kiedy coś idzie nie tak, ona nie patrzy na tablicę wyników. Patrzy na kolejny rzut (podanie piłki).
„Jedna chwila mnie nie definiuje.”
Softball jest pod tym względem hojny. Zawsze jest kolejna próba uderzenia piłki. Zawsze jest nowa szansa. Ona to bierze. Ona nadal idzie do przodu. Co dalej?.. No cóż, zobaczymy.
